Zapowiedź meczu: Obronić trofeum
dodał: Paulina dnia sie.01, 2010 11:07, kategoria Aktualności, Zapowiedź Meczu

Zeszłoroczny zdobywca Superpucharu powalczy z debiutantem w tych rozgrywkach. (fot. Gosia/Lech24.com)
Dzisiejsze spotkanie zainauguruje kolejny sezon dla Lecha na krajowym podwórku. Niebiesko-biali powalczą z Jagiellonią Białystok o Superpuchar. Zarówno Mistrz Polski jak i zdobywca Pucharu Polski są dodatkowo w trakcie walki o LM i LE. Choć oba zespoły i ich trenerzy powtarzają, że traktują to spotkanie poważnie to będzie to z pewnością dodatkowy sposób, by przygotować się do rewanżu w europejskich pucharach.
Zawodnicy z Białegostoku w czwartek zadebiutowali w Lidze Europy, w meczu z greckim Aris Saloniki. Piłkarze Michała Probierza byli tak spięci, że po zaledwie siedmiu minutach gry, przegrywali na własnym stadionie dwoma bramkami.
Honorową bramkę dla gospodarzy zdobył Rafał Grzyb, bo białostoczanie postawiając wszystko na jedno kartę podnieśli się z kolan i zaczęli grać odważniej. Mimo to porażka 1:2, to przed rewanżem niezbyt dobry prognostyk, a samo spotkanie, na pewno tkwi jeszcze w głowach zawodników Jagi.
Jak prezentuje się zespół Jagielloni?
Bój o koszulkę z numerem 1 w bramce cały czas toczą Grzegorz Sandomierski i Rafał Gikiewicz, wydaje się, że ten drugi jest bliżej celu.
Iście różnorodne, jeśli chodzi o narodowość jest zestawienie linii obrony, bowiem główni defensorzy Jagielloni: Skerla, Cionek, Mido oraz Norambuena pochodzą z czterech różnych krajów!
Wśród pomocników prym wiodą Rafał Grzyb i Jarosław Lato, a wesprzeć ich mogą tacy piłkarze jak Hermes, Kascelan, czy świeżo pozyskani Kupisz i Makuszewski.
Z pewnością na uwagę zasługuje duet Frankowski-Grosicki, który dla żółto-czerwonych zdobył 15 bramek, oraz zaliczył 11 asyst. Dodatkowo w tym sezonie do napastników dołączył Maycon, król strzelców białoruskiej ligi, oraz Przemysław Trytko z Arki.
Warto dodać, że miniony sezon był najlepszym w historii klubu z Białegostoku. Gdyby nie strata -10 punktów na starcie ligi, Jaga zamiast 11 miejsca byłaby 6, co nie wydarzyło się jeszcze nigdy!
Jeśli chodzi o Lecha Poznań, to jest w podobnej sytuacji, co rywale, ale tylko w europejskich pucharach. Mistrz Polski, pomimo dobrej gry w meczu ze Spartą, z Pragi wrócił z porażką 1:0. Nie jest to, zła sytuacja przed środowym rewanżem, bo niesieni dopingiem swoich kiboli piłkarze z Bułgarskiej niejednokrotnie dokonywali niemożliwego.
Jak zapowiedział trener Zieliński w Płocku Lechici wystąpią w najsilniejszym składzie, choć zostanie on na pewno zmieniony w porównaniu do potyczki z mistrzem Czech. Skutki tego spotkania odczuwają poobijani Manuel Arboleda, czy Grzegorz Wojtkowiak, ale nie wyklucza ich to z gry. Pod uwagę brana jest opcja, by zagrać składem pół na pół (podstawowi zawodnicy/rezerwowi), a istnieje możliwość, że kilku piłkarzy zagra tylko 45 minut. Jak będzie przekonamy się już za kilka godzin.
Na stadionie im. Kazimierza Górskiego na wsparcie swoich kibiców liczyć będą mogły oba zespoły. Kibice z Wielkopolski otrzymali 5000 wejściówek, a sympatycy Jagielloni o dwa tysiące mniej. Samo spotkanie jest nieco w cieniu wspomnianych wyżej pucharów, przez co zainteresowanie jest mniejsze.
Mecz poprowadzą arbitrzy z Arabii Saudyjskiej, wszyscy z międzynarodową licencją FIFA. Sędzią głównym spotkania będzie Marai Al Awaji, a pomogą mu Abdullah Al Shalwai i Abdul Aziz Khathiri.
Spotkanie odbędzie się 1 sierpnia o godzinie 17.00 na stadionie w Płocku. Transmisja w Orange Sport Info. Planowany początek relacji o 16.15.










Sierpień 1st, 2010 on 16:18
Dziś chcę zobaczyć Lech któremu się chce.
Jeśli dziś nie zobaczę tych pazurów wbitych w trawę, kopyt które ryją murawę walcząc o każda piłkę, a zobaczę kolejny spacerek i zasapanych Wichniarków itd., nie będę miał litości dla Lecha w meczu ze Spartą.
Dziś bowiem jest ostatnia szansa na to aby pokazać że się chce.
Dziś można od 1 minuty postawić na Tchibambę, dziś można postawić na Możdżenia, bądź Drygasa, dziś można wszystko. Dziś można nawet przegrać ale pokazując ciekawy futbol.
W środę trzeba już mieć skład na Spartę.
Dziś muszą być krew pot i łzy.
Sierpień 1st, 2010 on 17:55
Piszę w przerwie kompletnie zdegustowany poziomem „superpucharu”….
pierwsza połowa chodzony druga może się coś ruszy…
super puchar nędza nędza nędza…
Sierpień 1st, 2010 on 18:08
lol2 co lech slaby. Joel Omari Bamba tragedia xd
nedzny mecz.
Sierpień 1st, 2010 on 18:32
Nędza nędza nędza….
nawet komentatorzy nie mają się czym podniecać…
Karne pewne jak cholera
Sierpień 1st, 2010 on 18:32
I gol franka :)
po prostu smiech na sali
Sierpień 1st, 2010 on 18:37
niech kupią jeszcze z 3 bambów . a obronia majstra xd spadek do 1 ligi !
Sierpień 1st, 2010 on 18:43
Lech – Jagiellonia 0-1
bez komentarza…
naprawdę żal dupę ściska jak widzę takie podejście
Sierpień 1st, 2010 on 18:55
Podstawowe transfery, które Kolejorz powinien przeprowadzić:
- trener won
- zarząd won
- skauci won
Sierpień 1st, 2010 on 19:30
Długo byłem cicho i zawsze jakoś tłumaczyłem słabość Lecha,ale tym razem jestem już wkurwiony.Polonia kupiła 7 piłkarzy,w tym Sobiecha,o którego Lech podobno zabiegał.skisła i starucha też się wzmocniły,a my,co? Czy zarząd myśli,że my kibice jesteśmy idiotami? Podobno wszystkie pieniądze za Lewandowskiego miały iść na transfery.I kogo Lech kupił?,samych ogórków na wagę.Żaden z kupionych kopaczy nie nadaje się do gry.Słabo widzę występ w środę,choć oczywiście będę na tym meczu,jak i na każdym następnym.O obronie tytułu,możemy tylko pomażyć.
Sierpień 1st, 2010 on 19:51
w pełni zgadzam się z Tobą robi . !
Sierpień 1st, 2010 on 21:08
Bosz, wyszło ośmiu zawodników spoza wyjściowej jedenastki, na zmiany doszło dwóch kolejnych, a Wy jojczycie, jakby się świat miał skończyć. Mieliśmy zagrać najmocniejszym ustawieniem, żeby w środę sił im na kwadrans starczyło?
Sierpień 1st, 2010 on 21:22
zenada. wylaczylem po 1 polowie. na to nie idzie patrzec.
Sierpień 1st, 2010 on 22:01
Grali drugim skladem, a mecz taka sama padlina jak z gornikiem, ale nie dziwie sie zielinskiemu bo potem wszyscy mieliby pretensje jak by ktos kontuzje zalapal przed sparta. A tak na marginesie to zobaczymy co bedzie w pucharach bo to teraz priorytet. Zielinski gra kim ma a kogo ma to widac. Na krytyke poczekajmy jeszcze pare dni.
Sierpień 1st, 2010 on 23:13
hah. jesteście przezabawni ! Wy naprawde myślicie, że lech awansuje. Jesteście w wielkim błędzie. Lech gra tragicznie pierwszą 11-stką jak i rezerwą. 5 meczów a my strzelamy tylko jedną bramke. I z czym tu na lige mistrzów??? z bambą xd przestańcie. Żeby marzyć o grze w europejskich pucharach trzeba się wzmacniać a nie kupować bambusów i kiełbów za marne grosze. Myśle, że ten skład nawet nie jest w stanie obronić Majstra !
Sierpień 2nd, 2010 on 00:33
to jest dopiero początek porażek Lecha…zobaczycie jakie smary bedziemy dostawac w niedalekiej przyszłosci …zielinski nic nie zrobi ale mu sie nie dziwie bo niby z kim ma cos zrobic ?
nie chce mi sie liczyc dokładnie ale chyba przez osiem meczy strzelilismy trzy bramki …TRAGEDIA …a bilety na Sparte po 70zł znowu bedzie komplet prezesi siano zawiną i balety … nie wiem ale widze czarno przyszłosc Lecha