Zieliński: Fatum czy paradoks..
dodał: buffu dnia gru.11, 2009 16:06, kategoria Konferencje

Jacek Zieliński przed kolejnym meczem ma problem. Tym razem zastanawia się kim zastąpić Kubę Wilka. (fot. buffu/lech24.com)
Skład personalny Lecha szczupleje z dnia na dzień. Co tydzień do sztabu szkoleniowego dociera informacja o urazie kolejnego gracza. Dzisiejsza wiadomość o kontuzji Kuby Wilka na pewno pokrzyżowała plany Jacka Zielińskiego dotyczące jutrzejszego meczu. Na szczęście to już ostatni mecz w tym roku, a do spotkań ligowych zespół wróci dopiero w marcu. Do tego czasu większość graczy powinna wrócić do pełni zdrowia.
Trener Zieliński nie miał tęgiej miny, gdy dziennikarze poruszyli temat kontuzji Kuby Wilka:
- Nie wiem czy to jakieś fatum, czy paradoks. Taka sytuacja zdarzyła mi się pierwszy raz w życiu. Mówią, że co Cię nie zabije to Cię wzmocni i w taki sposób trzeba do tego podejść. Nie ma co załamywać rąk, trzeba zrobić kolejną roszadę i grać. Nie jest to przyjemna sprawa, ale pociesza fakt, że jest to ostatni mecz. Powinniśmy dać radę. - mówił na konferencji trener Lecha.
Sytuacja jaka ma miejsce na lewej stronie pomocy otwiera szansę na grę, któremuś z młodych piłkarzy Lecha. Wiemy, że na tej pozycji w tym sezonie występowali już Anderson Cueto, ale także Mateusz Możdżeń:
- Dzisiaj spokojnie będziemy się zastanawiać. Jakiś plan już mamy, ale trzeba to zobaczyć na boisku. Myślę, że Anderson da sobie radę. Od dłuższego czasu jest przygotowany do tego, żeby grać w większym wymiarze czasowym. – odpowiedział Jacek Zieliński na pytanie, któremu z tych dwóch piłkarzy bliżej do znalezienia się w podstawowej jedenastce.









